Hej! Po tej, stronie Bea, to mój pierwszy wpis, więc trzymajcie za mnie kciuki!:)
Na początku, chciałabym opowiedzieć Wam krótką historię założenia...
Wszystko się zaczęło, od przeglądania blogów. Po niedługim czasie natknęłam się
na stronkę o drutowaniu, czyli o moim ulubionym zajęciu. Wzdychałam do ekranu...
lecz, nagle moja druga ja opanowała sytuację. "Hej, kobieto! Weź się w garść,
przecież ty też tak umiesz!" (Spokojnie, nie jestem psychicznym babsztylem o
rozdwojonej jaźni, ale sama muszę przyznać niezłej wyobraźni.)
To pomysł mojej najmłodszej córy, na efektowny wstęp. Bez której,tak naprawdę
nie byłoby mnie tu. Ale może teraz na poważnie...
Założyłam tego bloga, aby pokazać Wam jakie cudeńka można zrobić za pomocą włóczki
i drutów lub szydełka. Czasami będę zahaczać także o moje życie. Taki, włóczkowy dziennik.:)